To nie będzie krótki wpis😜
Ale za to ciekawy i bardzo inspirujący😉 Przyznam, że do tematyki związanej z Układem Słonecznym przygotowywałam się dość długo. Szukałam różnych materiałów, część z nich robiłam sama, czytałam i obmyślałam plan działania tak, by był jak najbardziej spójny i pozwalał na coraz większe zgłębianie tematu.
Jedną z pomocy, które wykonałam, są karty trójdzielne zawierające planety Układu Słonecznego. Zostawiam poniżej z możliwością pobrania.
Naszą Ziemię dzieci znają przede wszystkim z empirii - jako miejsce naszego zamieszkania, pobliską łąkę i rzekę, zbierane kwiaty itd., itd. Znamy też przedstawienie Ziemi w postaci globusa, którym już wiele razy się posługiwaliśmy przy omawianiu różnych tematów. Znamy też Ziemię rozrysowaną jako mapę świata, na której rozmieszczaliśmy różne gatunki zwierząt, ale też rodzaje zabudowań, flagi, czy postaci.
Powołując się na te doświadczenia, przygotowałam dla dzieci inną odsłonę naszej planety - Ziemię widzianą z kosmosu. Po przyjrzeniu się zdjęciu pomysłów było kilka i wcale nie było łatwo odgadnąć, że widoczna na czarnym tle kolorowa kula jest znaną i bliską nam Ziemią🌎.
Wiedzieliśmy też, że Ziemia krąży wokół Słońca, ale zapytałam dzieci, czy wiedzą, że poza Ziemią dookoła naszej gwiazdy krążą też inne planety. Oczywiście, wszystkie te kwestie są niesamowicie abstrakcyjne dla małych dzieci, ale rownocześnie bardzo je interesują i stwarzają w nich potrzebę natychmiastowego zgłębiania tematu.😁 Na szczęście udało się ustalić kolejność, według której dzieci wyjmowały z mojego tajemniczego pudełka kolejne planety😊
Tym sposobem zaczęła się nasza lekcja trójstopniowa z użyciem kart. Dzieci zostały zapoznane z nazwą i jakąś ciekawostką dotyczącą każdej planety. Chwilę później ułożyliśmy też planety w odpowiedniej kolejności. (Słońce w tej wersji powstało z drewnianej pizzy odwróconej do góry nogami😉)
Po jakimś czasie dzieci spróbowały swoich sił w przyporządkowaniu losowanych nazw planet do odpowiednich zdjęć. Poszło to bardzo szybko😎
A na koniec było już samodzielne nazywanie poszczególnych planet oraz układanie ich w odpowiedniej kolejności w naszym domowym Układzie Słonecznym☀
Przygotowałam też znalezione w sieci karty pracy, którymi dzieci bardzo chętnie zajęły się przez większą część popołudnia😉
Dla ułatwienia na stole ulożyłam cały Układ Słoneczny tak, by łatwo było dzieciom sprawdzić kolorystykę poszczególnych planet. A co niektórzy zaskoczyli mnie nawet samodzielnie wykonanymi podpisami do ilustracji😍
To wcale by nie było na tyle😜 , ale robimy małą przerwę i widzimy się niedługo🚀😁
Komentarze
Prześlij komentarz